czyli koci blog o Ryśku i Marchewce

 
 

Dementi

Mówi się, że koty same sobie wybierają miejsce do snu. A pewnie, wybierają, przy okazji często przekraczając granice naszej wyobraźni. Jednak czasami łaskawie decydują się skorzystać z miejscówek przygotowanych przez człowieka. Człowieka, który tak dobrze chciał dla koteczków.

Tak więc pozwalam sobie na dementi – kotom zdarza się docenić nasz wysiłek.
Czasem.

 

15 odpowiedzi na “Dementi

  1. 2!!! rozcapierzone łapeczki!
    ja ci kiedyś tę marchew ukradnę. zakradnę się i ukradnę. no bo ileż można zęby zaciskać z rozczulenia nad tym stworkiem…

  2. Bujaki, Ziver i ktokolwiek jeszcze byłby zainteresowany – proszę o kontakt na PW (rudomi@rudomi.pl), wówczas podam namiary :)

    Karina – ona jest wredna, nie garnie się do człowieka, złośliwa, uparta, na buziaka reaguje wrzaskiem, jakby ją obdzierano ze skóry, nadal chcesz? ;)

  3. ależ chcę! w zestawie z doniczką i tym zielonym poproszę :o)
    będę tylko na nią patrzeć. i wielbić. i wzdychać.
    nasilają mi się objawy ciężkiego marchwiowego zatrucia sercowego…

  4. ja nie wiem co ona takiego ma w sobie, że tłumy tak za nią szaleją ;)
    a Rysio w jej cieniu biedactwo… ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
Do góry