czyli koci blog o Ryśku i Marchewce

 
 

Hardwork czyli koty pracują dniem i nocą

Rysiek i Marchewka bardzo ciężko pracują. Nie znają pojęcia etatu, za to doskonale znają pojęcie nienormowanego czasu pracy. Pracują stale, dniami i nocami. Ich praca nie ma końca. Robią sobie przerwy na posiłki i toaletę, ale nic ponadto. Oczywiście wolałabym, żeby pracowały tradycyjnie, 40h tygodniowo, ale nie potrafię znaleźć sposobu, by je do tego przekonać. Twierdzą, że kochają swoją pracę i innego życia sobie nie wyobrażają. Ich wybór…

Dzisiaj macie niepowtarzalną okazję potowarzyszyć Rysiowi podczas pracy. Nie mogliśmy wyjść z podziwu, jak sumiennie oddaje się swojemu zajęciu i sfilmowaliśmy go. Sami zobaczcie.

I koniecznie zostawcie w komentarzach słowa uznania – jego praca na to definitywnie zasługuje!

 

31 odpowiedzi na “Hardwork czyli koty pracują dniem i nocą

  1. Jeju, on jest cudowny:-) To przebudzenie i te oczka – jakiś „holiłud dajrektor” powinien do niego zadzwionic, co tam Serce i Rozum, nam potrzeba Rysi i Marchewki !

    • Wybaczy, Rysiek nie jest pamiętliwym chłopakiem… ;-) Myślisz, że powinien robić karierę w Hollywood? To chyba musiałabym się z nim zabrać, jako agentka, prawda? :-)

  2. Ooooo, chyba patrzę w tej chwili na jego zastępcę „na zmianie” :) I mogę tylko dodać, że Roodzielc jest równie rudy i równie pracowity, jak Rysio :)
    PS. A gdzie pracuje Marchewka?

    • Karolka, widocznie rude mają to we krwi ;-) (albo i wszystkie ogony). Marchewka pracuje w tej samej firmie. Równie sumiennie. Czasami na zmianę z Ryśkiem ;-)

    • Pewnie, że płacimy! Nie widać po nim? ;) Nie mam pojęcia co jest w podkładzie, coś z zasobów imovie ;)

    • Kotfanko, pięknie dziękuję! Ja w końcu też stworzę u siebie „ulubione”, jak tylko znajdę na to czas…

  3. …obserwując..Pracownika…Roku… wzięłam z niego…. sumienny przykład….zzz…zzz…rrrr….i niniejszym ozzz..zzz..oznajmiam…. że dobranochrrrr……….

    • Fantastyczną masz w domu dziewczynę :-) A czy ona nie tęskni za towarzystwem, kiedy zostaje sama? Powodzenia w konkursie!

  4. …moj boże jakbym swoje „zarobione drapieżniki ” widziała …może ja też powinnam o nich bloga pisać :) pozdrowienia dla zapracowanych …to moj pierwszy raz w tym miejscu ale z pewnością tu wrócę tu nie jeden raz …

  5. …a było by o kim i o czym pisać ;) trzy moje domowe i od niedawna dodatkowo matka z dziećmi ( trójka i jeden zaadoptowany) … aha i cudowna kotka stołująca się u nas … istne kocie przytulisko

    • No to na co czekasz BasiuBarbaro? :-) Taką gromadkę musi zobaczyć ktoś więcej, nie bądź egoistką ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
Do góry