Zmiany i bunt. Nominacja i gorączka.
Czy ktoś tutaj dopominał się Marchewki, która paczyła* (z góry) swoimi wielkimi oczami na każdego, kto wchodził na bloga? Tamtej Marchewki już nie ma. Tamta Marchewka urosła. Jest dorosła, ale nie dojrzała. Taka podrośnięta dzieli teraz najważniejszą miejscówkę na blogu [...]
