czyli koci blog o Ryśku i Marchewce

 
 

Wszechobecne koty

W ciepłe, jeszcze czerwcowe dni, wybraliśmy się do Wilna. Bez kotów.

Chociaż Rysiek i Marchewka zostały w domu, to koty były nieodłącznym elementem wyjazdu. Nie spodziewałam się, że w Wilnie kot będzie czyhał na nas na każdym kroku – a to na torbach, a to na ściereczkach, na obrazach, pudełkach, jako ceramiczna figurka… cała masa kotów. Były również te autentyczne – miejskie i dzikie, ale także zupełnie domowe, rasowe, do kupienia prosto z ulicy… Sprzedająca je kobieta podała mi rudego, cudownej urody, chyba kota orientalnego. Wtulił się we mnie ze strachu, myślałam, że nie odejdę stamtąd bez niego. Mam nadzieję, że mimo tej niepojętej formy sprzedaży, wszystkie koty mają się dobrze.

Poniżej kocia fotorelacja z tego miejsca, które polecam nie tylko kocim freakom – Wilno jest piękne, ma swój uroczy i niepowtarzalny klimat.

Jeszcze jedno – jest tam knajpa z fantastycznym litewskim żarciem, którą skojarzyłam z kocim rajem. Do sufitu prowadzi olbrzymie drzewo, wszędzie rozpostarte są gałęzie, belki pod sufitem, do gałęzi przyczepione przeróżne kosze wiklinowe. Koty mogłyby tam wędrować bez końca! A w ramach telewizji miałyby kurę i koguta w akwarium. Niestety stamtąd nie mam zdjęcia, a nawet nie znalazłam żadnego w internecie – widocznie jest do zobaczenia tylko na miejscu :)

 

6 odpowiedzi na “Wszechobecne koty

  1. Kilka dni temu wróciłam z Wiednia. Też klimatycznego miejsca. Kotów jednak jak na lekarstwo, przynajmniej tam, gdzie łaziliśmy, czyli w oficjalnym centrum. Następny wypad będzie pod kątem secesji i perełek Wiednia, ukrytych przed turystami, może wtedy spotkam jakiegoś wiedeńskiego kota :-)

  2. Siwa – w Trokach nie widziałam żadnego, serio ;)
    Zemifroczka – lepiej nie! Im więcej kotów (bezdomnych), tym większy mój niepokój…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
Do góry